środa, 17 kwietnia 2013

Trilli dziękuję za zabawę.:)

                                                                               


          Muszę się pochwalić , moją, super, wygraną w Candy.:)
Zabawę zorganizowała Trilli.


                                                                               


    W środku, ukryty był taki skarb:

                                                                      

    
  W ten oto sposób ten piękny klejnocik, który wykonała dla mnie specjalnie Trilli , stał się w moim posiadaniu.   Można było wybrać kolor, wybrałam biały, jako neutralny, a zarazem letni.
 Co prawda , mam na myśli córkę, ale jest tak cudny, że dokonałam pierwszych przymiarek.

                                                                         
 

        Jest przecudny, przepięknie wykonany, sprawił mi ogromną radość.
Zrobił  na mnie, ogromne wrażenie, jednak zdjęcia nie oddają w pełni jego uroku.

   Sama Trilli, wykonuje różne równie piękne modele, kołnierzyków.
Pięknie zaprezentowane, do tego pokazane, jak można je stosować, w różny sposób. To można podejrzeć na Jej blogu.
Na pewno warto odwiedzić,  Przyjemne z pożytecznym . Kobieta ma prawdziwy talent, robi, różne przepiękne rzeczy.
Wchodząc tam, można naprawdę miło spędzić czas.



        Przymiarki i fotki akuratnie padły na sukienkę batystową, którą uszyłam jesienią.
Ponieważ sukienka była pod ręką, troszkę ją wyprasowałam i przy okazji mogę i ją,  pokazać.

                                                                            



       Wiadomo jak wygląda coś na wieszaku, jak na wieszaku.:)  Ale sama sobie, jakoś nie potrafię robić fotek.:)

      A tu jeszcze detale tego modelu, tak wygląda góra, bez kołnierzyka :

                                                                        
                                                                               



       I to co lubię w tej sukience, to okrągłe wykończenie kieszeni.:)

                                                                             
                                                                                 
     

    
    Trilli jeszcze raz, ogromnie dziękuję za udaną zabawę, za ten przepiękny prezent.
Sprawił, że wiosna nabrała naprawdę ciepłego oblicza.:)



poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Gościna...

                                                                            


   Pragnę Wszystkim podziękować, za życzenia świąteczne.
Jednocześnie przeprosić, za to , że sama nie składałam osobiście życzeń.
Z wielu powodów. Główny to taki, iż ten nasz 2013rok, do szczęśliwych dla mnie nie należy.
A kolejne już czwarte, święta, to raczej , jak dla mnie koszmar.
Piszę to, aby może ...odmienić los.
   Następnym powodem, była niby awaria komputera... pan informatyk,
 chyba miał tylko "przeczyścić", mój sprzęt.
 Tak  dogłębnie wykonał swoją pracę..., iż straciłam wszelkie dane, linki, pocztę...
     Do tego doszły problemy z internetem, który, za sprawą dwóch operatorów na linii, dostarczany jest ...niczym na reglamentację.

  A 2013 rok, jeszcze jedno oblicze pokazał...
Rok temu , zawisła na jednym z naszych drzew...budka.
Przetestowana, przez domatorów, nie znalazła nabywców...


                                                                              





                                                                                 
  







     Ale kiedy dzisiaj rano ukazał mi się taki widok, po prostu trudno, dojść mi do siebie.
Takiego gościa się nie spodziewałam... chyba nie na takiego liczyłam...;)


                                                                                 




   Cóż zrobić... gość to gość.;) 
A , że szpakiem się nazywa...
Już w sobotę rano, zobaczyłam uporczywe natarcie,  na mój skalniak, gdzie dziesiątkowana, była przez jednego osobnika, jedna z moich roślin...
Na budulec do gniazdka...

    Ciekawa jestem jaka będzie reakcja mojego Pana, na mieszkańca, jego wyrobu..?.:)


Ale pocieszający jest fakt... wiosna w pełni.:)