piątek, 1 marca 2013

Wiosna, wiosna, wiosna...:)





    A u mnie już czuć wiosnę...:)

 


     Powstała z Snehurki , pochłonęła ponad jedną sztukę i troszkę, szydełko 1,3.
Oczywiście serwetka była robiona z myślą o koszyczku, ale wyszła większa.







                                                               

                                                                                 

                                                                                             
                                                                                 


                                                                                


                                                                               

      A tak objawiła się wiosna w moim ogrodzie, tego roku.:)

11 komentarzy:

  1. Piękna serwetka :) Bardzo podoba mi się taki kwiatowy wzorek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna serwetka,wiosenna,a kwiatuszki takie delikatne,pozdrawiam,Dorota

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna serwetka, w koszyczku wyglądałaby bardzo ładnie, może zrób troszkę mniejszą ?
    A wiosnę masz ... na taką czekam, za taką tęsknię, strasznie Ci zazdroszczę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka cudna :-)
    Przepiękny wzór - bardzo mi się podoba :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna wyszła ta serwetka, bardzo lekka, na stoliku tez świetnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  6. serweta piękna, taka delikatna,

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie tez już zima chyba powoli odchodzi :)
    Piękna serwetka ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczna wiosenna serweta :) Bardzo mi się podoba ten wzór. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczna serwetka - bardzo lubię takie wzory.
    Pozdrawiam cieplutko
    P.S. Jak mi tęskno do wiosennych kwiatuszków; w moim ogrodzie nieśmiało zaczynają wychodzić przebiśniegi.

    OdpowiedzUsuń