wtorek, 1 maja 2012

Coś na ten majówkowy żart ...żar ;)

                                                           
      


                                       

      Powstała niemal z dzierganą serwetką ;)
Ale teraz dopiero doczekała się paru fotek.


         



                                      
  


       



        
  

                                          


                                      


                                         



     


                                                        
    Muszę śmiało powiedzieć , że ta chusta, na taki lejący się żar, jest naprawdę wspaniała, spełnia swoje zadanie.
Jest lekka, mięciutka, okropnie przyjemna, wogóle nic nie czuć, że coś ma się na sobie.
Z tej nitki powstała już nie dokończona wcześniej chusta, lecz biorąc pod uwagę, cechę tej nitki (Bamboo Fine)...rozciągliwość.
Projekt tamten , trzeba było spruć.
Tak powstała ta, wspaniała letnia chusta, która się nie rozciąga i jest niezwykle przyjemna. Do tego pięknie się układa.

                                                    
                                                            



15 komentarzy:

  1. Jest bajeczna!!!!!Naprawdę zjawiskowa!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest fantastyczna! Znam te włoczke, ona w upał wręcz chłodzi. Wzor idealny, oczywiście podziwiam wykonanie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna :-)
    Super zdjęcia w tych kwitnących jabłoniach.
    Śliczna po prostu.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekna chusta , biały jednak zawsze będzie cudny :) !

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna!!!
    A fotki - bajka - piękna sceneria :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj,dziękuję za odwiedziny i sympatyczny komentarz.
    Piękne Twoje prace.
    Zauważyłam że nie było odzewu na pytanie o pigwie.Ja mam w moim ogródku drzewko od ok 15 lat.Próbowałam robić sok w sokowniku ale było go mało i szkoda owocu.Teraz robię kompot z samej pigwy lub z dodatkiem żurawiny ( ściśle upycham w słoikach obrane i pokrojone owoce i zalewam lukrem-1 kg cukru i 1 max 1,5 litra wody- zamykam i gotuję ok 20 min.Kompot nadaje się jako przystawka do mięs pieczonych.Wyśmienita jest też suszona-cienkie plastry.
    Pozdrawiam Elżunia

    OdpowiedzUsuń
  7. Obłędny wzór!!!
    Co za cudeńko wydziergałaś.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna:)
    Rozgoszczę się u Ciebie, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowna jest ta chusta, teraz to mi się taka zamarzyła. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń