piątek, 6 maja 2011

Uwiecznione.:)


     Odwiedziłam na moment, nasz przepiękny Rynek w Krakowie.
Czasem trudno uwierzyć w to, co się widzi własnymi oczami, ale tym razem udało mi się uwiecznić, co moje gały widziały:



                                                          

                                                            


 Może to dzieło Którejś z Was, nawet jestem ciekawa,
 Kto ten pokrowiec wykonał?

I ta Pani, z lalką w wózku, gdzie tak pędziła...?:)