poniedziałek, 27 czerwca 2011

Jarmark Świętojański Kraków 2011 :)

                                                                   

     Zahaczyłam o tą wspaniałą imprezę plenerową, która naprawdę bardzo mi się spodobała.
Oryginalna, niczym nie przypomina tych oklepanych straganów na innych imprezach.
Była to wspaniała podróż w czasie, do średniowiecznego miasteczka, z jego zwyczajami, oraz zobrazowanym na żywo rzemiosłem.
Super zorganizowana zabawa dla dzieci, między innymi np. konkurs na Dwórkę, gdzie należało wypełnić mały test, oraz zdobyć różne umiejętności, na kramach, aby zdobyć drewniane korale, (na każdym straganie jeden). Następnie można było udać się po" Akt przyjęcia w służbę jej Królewskiej mości".
Może były nagrody tego akurat nie wiem. Dla chłopców były inne konkurencje i zadania, oraz inny tytuł.:)
Dziewczynki mogły nauczyć się tkać, filcować,  tańczyć i dystyngowanie kłaniać, pleść wianki,  w Kramie Cyrulika zapoznać się z roślinami, oraz zapoznać z historycznymi potrawami - spróbować upiec podpłomyk.
Kto był , z pewnością nie żałował:)
A sama zabawa na długo zapadnie dzieciom w pamięci:)
                                                                  











Kram z rogowymi akcesoriami    :




Kram krawiecki, można było sobie zamówić strój:


Męska konkurencja:)


Moje skarby zakupione i zdobyte:)
Dwa koraliki, gdyż na początku nie wiedziałam , iż zabawa dotyczy dzieci:)
Moje nie chciało brać udziału.



Co znów, uchwycił mój obiektyw;)

"Boso przez Kraków" :)

Koń, również bez podków...




                                                           

5 komentarzy:

  1. widać, że było na czym oko zawiesić i musiało być ogólnie fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aj! Żałuję, że mnie tam nie było!

    OdpowiedzUsuń
  3. musiało być super (suszone żaby wymiatają;) )

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale szczęściara :))) ja nie mam niestety dostępu do takich ciekawych imprez. Moje dziewczę na pewno wzięłoby udział we wszystkim, co możliwe :)))

    OdpowiedzUsuń