piątek, 1 kwietnia 2011

Jajcarny dzień :)

     Czy taki będzie , to się okaże.:)))

     W pamięci mam wiele dowcipów, mojego autorswa.

     Tak naprawdę hitem okazały się 3 listy, z wierszykiem prima aprilisowym, mojej babci :)))
Które wysłałam w młodym wieku, trzy osoby myślały,  że to od byłych, lub obecnych, chłopaków. :)))
 Muszę przyznać,że ubaw miałam bardzo, bardzo długo. Do dziś nie przyznałam się ,  że to ja... :)

Chyba dlatego, iż wywarł na Nich zbyt duże wrażenie.:)))

 A teraz jaja,   jaja karczchowe:
                                                

                                                          







To w barwach zielonych wykonane było jako wogóle, mój pierwszy karczoch.

                    Zapraszam na moje Candy :)
                                                           
                                                              

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz