sobota, 26 marca 2011

Panie Adamie dziękuję !!!

                                                            
                                                             

 Dziękuję za wszystkie te chwile i dni.

Żadne słowa nie są w stanie odzwierciedlić tych emocji, jakie towarzyszyły mi, przez te wszystkie lata.
Tyle było wrażeń.
        W Zakopanym byłam tylko raz, było tam wtedy wielkie narodowe święto. Wszyscy przybyli tam kibice, przemawiali do siebie, ludzkim głosem, życzliwość i radość, królowała wszędzie.
 To był  nie zapomniany dzień, który utkwił mi w pamięci na zawsze.
Pozostała nam pamiątka, metalowy emblemat, który  wtedy zamontowałam sobie do ramki, wraz z pięknym zdjęciem. :)

                                                              

Przez cały ten czas, artyści, mieli pełne pracy ręce.:)

Jedni projektowali, znaczek pocztowy. To był ewenement w skali filatelistyki, gdyż nigdy wcześniej znaczek , nie był zaprojektowany i wydany w tak ekstremalnie szybkim tempie.

                                                            
 Jeszcze inni dwoili się i troili, aby wykonać jak najdoskonalsze ciastko,które można było skonsumować w rodzinnej Wiśle , naszego idola.:)



 Byli też tacy, którzy rzeźbili. :)
                                                                 
                                                           
 Wszystko to w hołdzie, naszemu Adamowi.   

                                                            
                                                 
Choć chciałoby się krzyczeć : " chwilo trwaj "...
                                                             
                                To dziękuję, jeszcze raz, za wszystkie piękne dni.

     I życzę ponownych sukcesów, na nowej obranej drodze życia.

                    


                                                 

1 komentarz: