poniedziałek, 10 stycznia 2011

żal...

Żal jak mówi  moje dziecko...

Dotyczy różnych firm , rozpoczynających się na literę P.,
z którymi miałam doczynienia w okresie około świątecznym.
Moje rozczarowanie sięgało zenitu , gdy korzystałam z usług:

Płatnych autostrad

 - w południe , w Święta autostrada płatna, tak oto wyglądała, może Ktoś się dopatrzy, drugiego pasa. Ja być może mam coś z oczami, na dodatek były jeszcze dużo gorsze, odcinki.
                                  
                      
                                                   
Biorąc pod uwagę zmianę przepisów...., ostatnie karambole, to jesteśmy, w Polsce właśnie...

Na nic mi prezent jaki otrzymałam, przy bramkach do opłat.
Chyba tylko po to, aby na dłużej pamiętać, jaki miałam strach w oczach,
 jadąc do bliskich.




 Następną instytucją, której , na pewno nie mogę polecić, to nasza ukochana Poczta Polska.

     Kartki Świąteczne, ok 100km, szły dwa tygodnie.
 Doszły... po Świętach .       


     Tak wyglądały tegoroczne kartki  świąteczne, wykonane przeze mnie  :


                                                                                            

4 komentarze:

  1. Niezle zasniezone!! swoja droga odkad pamietam ta autostrada byla platna, ciekawe ile poszlo do gory?

    Na poczte z UK tez mam zal, wszystko doszlo po swietach, ale co sie dziwic skoro snieg sparalizowal wszystko.

    Piekne karteczki:)

    pozdrawiam cieplusio

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedna z tych ślicznych kartek trafiła do mnie:)
    Pewnie działali w mysl przysłowia "wolniej jedziesz dalej zajedziesz" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dorotko autostrada kosztuje teraz 16 zł.
    Niestety...

    OdpowiedzUsuń