wtorek, 9 listopada 2010

Targi i po...

     W niedzielę, byliśmy na Targach Książki w Krakowie.

To był wspaniale spędzony czas, choć z każdą godziną tłum gęstniał.
Można było zamienić słówko z Katarzyną Grocholą, z o. Leonem Knabitem.
zapewne, było wiele więcej Osobistości, jednak ja byłam wcześniej.
Sama niewiele sobie kupiłam, gdyż nasza nastolatka pochłonęła, masę kasy.
Tylko kalendarz mi się dostał... ale za to, po potarciu w dany kwiatek, roztacza się wspaniała woń.:)                         
                
                                                              


       Młodej kupiliśmy oprócz, albumu i paru, książek, globus . Fakt , faktem wykazuje, za interesowania geograficzne, a ponadto to zaległy prezent urodzinowy, już chyba z przed dwu lat. Ale nie chciałam kupować kolejnego gadżetu. A tu Ona poszerza swoje za interesowania i nie powiem, zadziwia mnie swoimi wiadomościami, w tej dziedzinie.  Ponadto krąg jej znajomych poszerza się na świecie , często głowę suszy aby jechać tu i tu, bo jej znajoma tam gra. :)
  Tylko opakowanie mi się ostało:


   Na wszystko były promocyjne ceny, potem sprawdzone.:)

   Chustę trzecią część, ukończyłam chyba w zeszłym tygodniu, trochę ją zmodyfikowałam, ponieważ jednej Osobie nie bardzo pasowała, wersja bez ażuru. Dlatego , po zastanowieniu...
A tu nastąpiła konsternacja...
- robię chustę, dla osoby, która , bardzo dobrze, potrafi posługiwać się drutami.W przeciwieństwie do mnie.
Wiele razy prułam, nim doszłam do tego momentu.
 Ale ponieważ lubię rzeczy perfekcyjnie wykonane, dlatego wkład mojej pracy w niewielki odcinek, był ogromny :)

Na razie , efekt taki:

                                                             
                                                                                                             

6 komentarzy:

  1. Zazdroszczę zakupów książkowych:) globusa rownież,też kiedyś sobie taki kupię :D
    Ciekawa jestem efektów koncowych chusty, mi by się teraz taka przydała:)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję!!!! i dziękuję za poranną wizytę:)
    Buziaki

    podaj mi adres na maila

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna chusta się zapowiada. Dziergasz jak mistrzyni. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję bardzo Dziewczyny.:)
    Do mistrzyni Terko bardzo daleka droga.:)
    Ale wiem,że to nie zmarnowany czas, lubię podejmować nowe wyzwania, choć łatwo nie jest.:)
    Gorąco Was pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę zakupów książkowych, chusta zapowiada się ślicznie.

    OdpowiedzUsuń