środa, 13 października 2010

W przedDzień Nauczyciela :)

 Przygotowania do tego Święta, szły pełną parą.
Niektórzy szykowali repertuar, a inni bluzki, spodnie ...
 Okazało się, że dziecko wyrosło z wizytowych spodni, na szczęście dało się je, przedłużyć.
 Przedłużanie i podwijanie, przez ostatni miesiąc, to bardzo częsta moja czynność.
Raz kupiłam sobie bardzo przydatny przedmiot, taką suwmiarkę, która  bardzo ułatwia  tą czynność. Szkoda tylko, że jest bardzo delikatna, giętka. Pomimo to bardzo ją lubię.

                                                        

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz